Jesteś tutaj

Historia klubu

Dawno, dawno temu byłam członkiem PKM-u. Zainteresowała mnie jego historia, która jest jest mało znana, a jest ściśle związana z historią Gdańska. Najbardziej zaciekawiły mnie lata trzydzieste i im poświeciłam najwięcej uwagi. Chciałabym pokazać jakie znaczenie miał ten klub dla tamtejszej Polonii. Zbierając materiały natrafiłam na trudności wynikających z braku dokumentów dotyczących działalności klubu, które zostały zniszczone w czasie wojny. Niedawno odwiedziłam ten klub i......, postanowiłam wydobyć swoje dawne notatki i wspomnienia, by przypomnieć o jego dobrych latach.

Udało mi się znaleźć nieliczne informacje w Archiwum Miasta Gdańska tj. sprawozdanie Komisarza Generalnego R.P. w Gdańsku dotyczące rozwoju sportu w W.M. Gdańsku w latach 1932-36 i sprawozdania Prezydenta Policji Gdańskiej dotyczące rejestracji klubu pod nazwą Polski Klub Morski z roku 1932. Miałam również możliwość wejrzenia w dokumenty powstałe w stoczni Kruppa- budującej jachty dla klubu z lat 1934-39, a znajdujące się w zbiorach prywatnych p. Jerzego Pettke. Dokumenty te zawierają informacje dotyczące budowy poszczególnych jednostek, a to: "Danuta", dwie szalupy wiosłowe, jolki olimpijskie, s/y "Korsarz" i dwa jachty o pow. 30m2.

Wykorzystałam również wspomnienia ludzi mających wpływ na działalność klubu, sterujących nią lub będących jego członkami, a to: Tadeusza Jankowskiego, Alfonsa Olszewskiego m.in. uczestnika Olimpiady w Kilonii w 1936 r. na jachcie "Danuta", Bolesława Reymana, Cecylii Reyman, Edmunda Strzeleckiego, Tadeusza Prechitko, Jerzego Pettke i innych. Wspomnienia te w istotny sposób przyczyniły się do wyjaśnienia wielu wydarzeń z dziejów klubu, jednakże niekiedy były sprzeczne ze sobą co utrudniało pracę. Wynikało to z upływu czasu i zacierania się wspomnień. Zdjęcia udostępnił p. A. Olszewski i E. Strzelecki. Korzystałam również z prasy polskiej wychodzącej w W.M. Gdańsku, a w szczególności z "Gazety Gdańskiej" jak i czasopism żeglarskich wychodzących przed wojną w Polsce a to: "Morze", "Szkwał", "Sport Wodny", "Żeglarz Polski"; i inne.

Działalność klubu wyglądała skromnie na tle organizacji działających przed wojną na terenie Polski lecz PKM był pierwszym klubem żeglarskim działającym w Gdańsku. Działalność klubu jest nieznana szerszej grupie ludzi, żeglarzom, co wynikało stąd , że klub działał w odosobnieniu i na wyizolowanym terenie jakim było W.M.Gdańsk.
Dziejów sportu żeglarskiego nie można rozpatrywać oddzielnie od spraw politycznych, ponieważ miały one ogromny wpływ na jego rozwój. Sytuacja polityczna wynikała z powołania do życia w 1920 r. decyzją mocarstw zachodnich Wolnego Miasta Gdańska. Międzynarodowy statut dla Gdańska głosił, że suwerenność Gdańska jest ograniczona na rzecz Ligi Narodów i Polski. W praktyce jednak następowało umacnianie się wpływów Niemiec. Proces ten nasilił się od roku 1933, kiedy do władzy doszła również w Gdańsku hitlerowska NSDAP. Odtąd bardzo ograniczono i tak szczupłe prawa Polaków w tym mieście i dążono do odcięcia Gdańska od Polski i jego faszyzacji.
Spis ludności W.M.Gdańska z1929 roku wykazywał ponad 35 tys. ludności polskiej mającej obywatelstwo polskie lub gdańskie. Stanowiło to 9,1% ogółu mieszkańców na tym terenie. Tak mała ilość Polaków na tym terenie wynikała z wielowiekowej polityki Niemiec w stosunku do tego obszaru pozbawienie praw publicznych ludności polskiej.

Pozostawiona w Gdańsku pruska administracja wrogo nastawiona do Polski przeciwstawiała się wszelkim bliższym z nią stosunkom, wszczynając już od początku istnienia W.M.Gdańska zatargi z polską, sabotując jej uprawnienia, doprowadzając do zatargów i napięć w stosunkach polsko- gdańskich i odwoływanie się do Ligi Narodów w Genewie, która najczęściej stawała po stronie Niemiec. Właśnie dlatego by bronić resztek samodzielności i zachować pewne prawa Polonii tworzono organizacje polskie takie jak: "Gmina Polska", "Macierz Szkolna", "Koło Miłośników Sceny Polskiej", "Polskie Towarzystwo Muzyczne". Powstały szkoły: Gimnazjum Polskie /1922/, Szkoła Handlowa, Politechnika Gdańska. Działały kluby sportowe: Gedania, AZM, czy tez Polski Klub Morski.

Ostatnia z wymienionych organizacji z całą pewnością stawała się odskocznią od skomplikowanych warunków życia i pracy na tym terenie. Pozwalała uciec od wielkich problemów i choć na letniego urlopu oddychać wolnością i cieszyć się urokami życia, samotną walką z surowymi przeciwnościami przyrody. Stawiając czoła potędze żywiołu można było choć na chwilę uciec od wielkiej polityki i nie czuć zbliżającej się wielkimi krokami wojny.

Theme by Danetsoft and Danang Probo Sayekti inspired by Maksimer